550 m2 zarośniętej, nieco zrujnowanej działki, na ogródku działkowym "Dolina Świętojańska" przeszło w posiadanie dwóch uzdolnionych i ambitnych fanów ziół, owoców i warzyw!
Klucz wręczony przez samego prezesa został dziś przeze mnie odebrany i staliśmy się pełnoprawnymi właścicielami.
Planów na zagospodarowanie działki jest niemało. Zaczniemy od wyrugowania chwastów i traw, oraz pomiarów płotu.
Postępy w działaniach będą systematycznie dokumentowane, liczę również na pomoc wszystkich doświadczonych uprawą ziemi!
Wszelkie wsparcie w postaci: narzędzi, donic, farb, drutów (do stworzenia foli pod uprawę pomidorów i papryki), samej folii, siatki na płot, furtki, oraz sadzonek (porzeczki, aronii i żurawiny), jest mile widziana.
Pozbycie się na dobre chwastów, traw i przygotowanie ziemi pod uprawę warzyw i owoców. Jak to zrobić bez użycia traktora? Dziś jeden z działkowiczów zalecił mi użycie oprysku "Roundup" produkowanego przez amerykański koncern Monsanto, jednakże ten środek odpada, jak i wszelkie herbicydy (polecam dokument "Świat według Monsanto").
Kolejną złotą radą było zasadzenie w całym ogrodzie dyni, gdyż jej obszerne liście spowodowałby zamknięcie dostępu światła do zielska i ich rychłą śmierć (ale zanim by mi liście dyni urosły, to bym przegapiła sezon na sianie), więc pomysł również odpada.
Podobnym i skutecznym pomysłem jest pokrycie na kilka tygodni terenu czarną folią, jednakże robi się to na wiosnę, co również uniemożliwi nam działanie na działce...
Pozostaje wykopać nam wszystkie chwasty i prosić o siły i cierpliwość z niebios!!!!
Morbi leo risus, porta ac consectetur ac, vestibulum at eros. Fusce dapibus, tellus ac cursus commodo, tortor mauris condimentum nibh, ut fermentum massa justo sit amet risus.