Od początku maja w mojej szafie zagościły własno i "obcoręcznie" zebrane liście i kwiaty z polskich  lasów i łąk. Ryzyko zanieczyszczenia pestycydami zostało ograniczone do minimum, a pełno tego świństwa w powietrzu i w ziemi. Wszystkie nie wiadomo jak uprawiane i  w jakich warunkach przygotowywane herbaty ze wschodu zastąpiłam poniższymi egzemplarzami.


NUMBER ONE  AND TWO:

1. GŁÓG = ZDROWE SERCE
2.POKRZYWA = OCZYSZCZONA KREW 

 

BARDZO prosty proces suszenia na słoneczku przy oknie.


3. CZEREMCHA
4.LIPA
5. BEZ CZARNY
=
NA PRZEZIĘBIENIA
NA OCZYSZCZENIE SKÓRY
NA PĘKAJĄCE NACZYNIA KRWIONOŚNE
 

LIPA PLUS FIOŁKI POLNE, to również zdrowotne połączenie:)



6. LILAK, czyli potocznie bez liliowy (walory smakowe podobne do czarnej herbaty)

7. GLISTNIK

= RELAKS
=HARMONIA PROCESÓW HORMONALNYCH I PRZEMIANY MATERII

SMACZNEGO!

Obsługiwane przez usługę Blogger.